Jak się uczyć, żeby się nauczyć?

 

Czy przyswajanie wiedzy jest uzależnione od wieku?

I tak i nie. Gdybyśmy porównali umiejętności uczenia się z np. sportem wówczas jasno widać, że decydującą zmienna tych predyspozycji niekoniecznie jest wiek. Podobnie jak w sporcie, w procesie uczenia się istotna jest ogólna kondycja fizyczna, uzdolnienia, zainteresowania, motywacja i wzorce. Olbrzymie znaczenie mają też praca własna i „trenerzy”, których spotykamy na drodze życia.

 

Predyspozycje do
Oczywiście, a przy rozpoznawaniu predyspozycji warto zwrócić uwagę na następujące czynniki:                                                                           
- w jaki sposób najłatwiej przychodzi nam przyswajanie( patrząc, słuchając, poruszając się)                                                                                  
- która półkula dominuje w przetwarzaniu i porządkowaniu informacji                  
- jakie warunki z otoczenia pomagają nam w przetwarzaniu i
porządkowaniu informacji                  

 

Jaki typ nauczania daje najlepsze efekty?
Zgodnie z piramidą uczenia się Williama Glassera, aby zapamiętać jak najwięcej, najlepiej jest zobaczyć (30% zapamiętywania), usłyszeć (20%), dotknąć (10%) + wykorzystać w praktyce ( 40%) i co jakiś czas wracać do zdobytych informacji.

 

Czy istnieją jakieś sztuczki przyswajania wiedzy?
Tak, najskuteczniejsze są dwie metody: dyscyplina i systematyczność uczenia się oraz odkryte już przez starożytnych Rzymian czynniki wzmacniające pamięć – wyobraźnia i skojarzenia.

 

Co przeszkadza czy utrudnia efektywna naukę w szkolnej rzeczywistości?                                                                                                               
Z całą pewnością duże szkoły i liczne klasy (szczególnie dla dzieci
wrażliwych, kinetyków, którzy przez swoją zwiększoną potrzebę ruchu mogą rozpraszać innych. Poza tym:                                                                                                  
- ciasne, małe, źle wyposażone sale – zwiększenie poziomu tlenu w
powietrzu którym oddychamy, poprawia pamięć;                                                      
- długi czas pobytu dziecka w szkole bez możliwości zjedzenia ciepłego
posiłku;                                                                                                                                  
- dwuzmianowość – jednego dnia długo uczeń przebywa w szkole a na
drugi dzień zaczyna wcześnie rano;                                                                                  
- brak zaplecza sanitarnego, możliwości zostawienia w szatni choćby
stroju na w-f czyli dźwiganie po szkole przez cały dzień ciężkiej teczki.

 

Czy np. na 8 godzinie lekcyjnej, w dodatku po zajęciach w – f, można jeszcze się uczyć?
Liczne badania psychologiczne potwierdzają pozytywny wpływ ćwiczeń fizycznych na pracę mózgu. Dodatkowo przy czynnościach angażujących obie półkule silne połączenia powstają nie tylko, ale także pomiędzy nimi. Integracja półkul mózgowych sprzyja lepszemu rozwojowi nie tylko naszych umiejętności, ale także ogólnej sprawności umysłowej, pop[Rawie pamięci i szybkości uczenia się.

 

Amerykańska Akademia Pediatryczna apeluje, by lekcje zaczynały się o 8.30. Czy istotnie lepiej by było, gdyby lekcje zaczynały się później?
Czas pomiędzy 6.00 – 7.00 jest to czas intensywnego wzrostu, tak istotny dla prawidłowego rozwoju dziecka. Najbardziej efektywny czas na uczenie nowych treści to 10.00- 12.00. Można przesunąć czas rozpoczęcia lekcji na godz. 9.00 jeśli byłaby na to zgoda rodziców ,ale należało by wziąć pod uwagę, że wtedy lekcje kończyły by się w naszej szkole nie o godz.14.20, a o 15.20 a w jednostkowych przypadkach nawet o 16.15 (przy dodatkowych zajęciach).

 

W jaki sposób nauczyciele i rodzice mogą pomóc uczniowi, by wiedza zdobyta utrwaliła się?
Mogą, np. przy zadawaniu pracy domowej , której celem jest utrwalenie zdobytej wiedzy, uczniowie najczęściej otrzymują ustny przekaz co zostało zadane do domu – co prowadzi do tego, że wykonają ją słuchowcy – wzrokowcy muszą zobaczyć zapis, a kinetyk musi jeszcze dokonać sam zapisu polecenia do zeszytu, aby zapamiętać co ma wykonać w domu. Czyli aby pomóc uczniowi w zapamiętaniu co zadane i wykonaniu pracy w domu nauczyciel musi powiedzieć głośno co zadane, zapisać to na tablicy i podyktować do zeszytu ucznia, a rodzice powinni systematycznie zeszyty przeglądać, a nie tylko zadawać standardowe pytanie „czy było coś zadane”.

Pracę mózgu w znacznej mierze warunkuje również prawidłowa dieta oraz odpowiednia dawka snu. Ważne jest nie tylko regularne spożywanie posiłków, ale i picie wody, a nie coli czy innych napojów gazowanych. Za te dwa ostatnie elementy wpływające na naukę ucznia, odpowiadają przede wszystkim rodzice. To oni wychowują swoje dzieci. Szkoła im tylko w tym pomaga poprzez uczenie o zdrowym stylu życia, czy szkodliwych substancjach.

 

Czy istnieją ćwiczenia rozwijające pamięć?
Najlepszym, najprostszym i
najłatwiej dostępnym ćwiczeniem pamięci jest czytanie, jest ono dla umysłu jest tym czym ćwiczenia fizyczne dla ciała. Rozwijaniu pamięci służy również używanie jej czyli uczenie się języków obcych, wierszy, numerów telefonów, liczeniu w pamięci itp.

Można skorzystać z doświadczeń specjalistów:                                                                                      

„Ucz się i myśl” – A. Bubrowiecki                                                                                                    

„Pamięć na zawołania” – T Buzan,                                                                                                          

„Trening pamięci” - U. Normann,                                                                                                                              

„Pamięć, trening interaktywny” – M Szurawski

 

Linki

  

Galeria zdjęć

Kalendarz

lipiec 2018
pwścpsn
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031